Słyszeliście kiedyś o RPG? Nie, nie o elektronicznych, takich jak “Wiedźmin”, ale o grach roleplayowych bez prądu, na których późniejsze elektroniczne “erpegi” się wzorowały. Taki na przykład “Dungeons & Dragons” znany z serialu “Stranger Things”. A może przypadkiem widzieliście na YouTube film GF Darwin “Biura i ludzie”?
Niezależnie czy kojarzycie takie gry czy nie, te warsztaty mogą być dla Was!
Dlaczego?
W naszym życiu, również tym zawodowym, stale odgrywamy role. W niektóre sami wchodzimy, w inne jesteśmy wpisani przez otoczenie. Czasem odnajdywanie się w roli, szczególnie w nowych „scenach” życia, może być bardzo trudne. Dlatego, podczas warsztatów, odegramy pewne sytuacje przy wykorzystaniu mechanik gier fabularnych, żeby w pracy szybciej doprowadzić do szczęśliwego zakończenia danej „sceny”, czyli problemu. Żeby było nam lżej niż w realu, w grze nie zabraknie sporej dawki humoru. Zagramy w mój autorski scenariusz (bez gotowego zakończenia!)
Skąd taki pomysł? Z życia. Od wielu lat prowadzę RPG jako mistrz, pisuję własne scenariusze, a nawet małe gry. Doświadczenia z gier nieraz przydawały mi się w życiu, również w pracy. Pomagają rozwijać kreatywność. mogą pomóc w otwarciu się na wystąpienia publiczne, a czasem zmniejszyć stres w nieprzyjemnych sytuacjach.
Słyszeliście kiedyś o RPG? Nie, nie o elektronicznych, takich jak “Wiedźmin”, ale o grach roleplayowych bez prądu, na których późniejsze elektroniczne “erpegi” się wzorowały. Taki na przykład “Dungeons & Dragons” znany z serialu “Stranger Things”. A może przypadkiem widzieliście na YouTube film GF Darwin “Biura i ludzie”?
Niezależnie czy kojarzycie takie gry czy nie, te warsztaty mogą być dla Was!
Dlaczego?
W naszym życiu, również tym zawodowym, stale odgrywamy role. W niektóre sami wchodzimy, w inne jesteśmy wpisani przez otoczenie. Czasem odnajdywanie się w roli, szczególnie w nowych „scenach” życia, może być bardzo trudne. Dlatego, podczas warsztatów, odegramy pewne sytuacje przy wykorzystaniu mechanik gier fabularnych, żeby w pracy szybciej doprowadzić do szczęśliwego zakończenia danej „sceny”, czyli problemu. Żeby było nam lżej niż w realu, w grze nie zabraknie sporej dawki humoru. Zagramy w mój autorski scenariusz (bez gotowego zakończenia!)
Skąd taki pomysł? Z życia. Od wielu lat prowadzę RPG jako mistrz, pisuję własne scenariusze, a nawet małe gry. Doświadczenia z gier nieraz przydawały mi się w życiu, również w pracy. Pomagają rozwijać kreatywność. mogą pomóc w otwarciu się na wystąpienia publiczne, a czasem zmniejszyć stres w nieprzyjemnych sytuacjach.
Spróbujecie zagrać?
Strona wydarzenia
Details
Organizer
Venue
Szczecin, + Google Map